Choć podskórnie czułam, że w pchaniu do przodu naszej ekocodzienności ważne są nawyki, to do czasu, aż sięgnęłam po „Siłę Nawyku” nie wiedziałam o nich za wiele. Dlaczego je mamy? Jak się kształtują? Kiedy wspierają, kiedy są neutralne, a kiedy niszczą?
Czytam i otwieram oczy ze zdumienia!

Duhigg świetnie pokazuje, że nawyk to pętla: sygnał, rutyna, nagroda — działa to też w ekocodzienności. U mnie wystarczyło postawić kosze do segregacji tuż przy zlewie i segregowanie stało się automatyczne. Ciekawe, który Wasz nawyk zaskoczył najszybciej po tej lekturze?
OdpowiedzUsuń