Farsze z ziemniaków i kaszy gryczanej to według moich obserwacji tradycja wschodniej polski. W barze mlecznym w Gorlicach sprzedają pierogi po lwowsku z ostrym farszem z ziemniaków. W bacówce nad Bartnem można dostać pierogi po łemkowsku z kaszą gryczaną. Czasem te składniki występują w towarzystwie twarogu. Kilka lat temu koleżanka ze studiów, pochodząca z pogranicza Warmii i Mazur, ugotowała na wigilijne spotkanie przedświąteczne pierogi z kaszą gryczaną i białym serem, a ja będąc na Roztoczu zakochałam się w pierogu biłgorajskim, który, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, nie miał ciasta, a był jedynie upieczonym farszem z ziemniaków, kaszy i twarogu właśnie. Bardzo lubię tego typu specjały. Z twarogu jednak chętnie rezygnuję.
szklanka kaszy gryczanej
2 szklanki wody
6 ziemniaków
olej
4 cebule
2 łyżeczki pieprzu czarnego
1 łyżeczka wędzonej papryki
sól
ew. kopiasta łyżka płatków drożdżowych (jeśli tęsknisz za serowym posmakiem).
- Kaszę wsypać do garnka i prażyć około 2 minuty. Zalać wodą i doprowadzić do wrzenia. Trzymać na małym ogniu około 15 minut. Zdjąć z gazu i odstawić do przestygnięcia.
- Ziemniaki umyć, obrać ze skórki i ugotować. Utłuc i dodać do kaszy.
- Na patelni rozgrzać olej, cebulę pokroić w kostkę i smażyć aż się zarumieni. Dodać do kaszy z ziemniakami.
- Farsz doprawić pieprzem, wędzoną papryką i solą. Ewentualnie dodać płatki drożdżowe.
Składniki na ciasto:
350 g mąki pszennej białej
150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
płaska łyżeczka soli
250 ml ciepłej wody
łyżka oliwy
- Wymieszać mąkę i sól.
- Dodać ciepłą wodę oraz oliwę i wyrobić gładkie ciasto.
- Przykryć i odstawić na 15 minut.
- Wałkować na stolnicy lekko posypanej mąką. Wycinać kółka szklanką, nadziewać farszem i sklejać.
- W dużym garnku zagotować wodę. Dodać nieco oleju i soli.
- Pierogi wrzucać do wrzątku partiami (na przykład po 10 sztuk), czekać aż wypłyną i trzymać w wodzie jeszcze 4 minuty. Po tym czasie wyławiać je dziurawą łyżką i gotować następną partię.
- Podawać z barszczem, serwować z cebulkowymi skwarkami lub podsmażyć na odrobinie oleju by były chrupiące.
Bardzo lubię takie pierogi. Bardzo rzadko widzę jednak na blogach :))
OdpowiedzUsuńZiemniaki w pierogach są super :))
O tak, ziemniaki w pierogach to świetna sprawa!
OdpowiedzUsuń