Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 października 2018

Prosta wegańska lazania!

Lazania to ostatnio moje danie popisowe. Z kilku powodów. Przygotowuje się je błyskawicznie, przy gotowaniu brudzi się mało naczyń, a jeśli dysponujemy domowym mlekiem sojowym oraz własnoręcznie przygotowanymi przetworami pomidorowymi, jest prawie bezśmieciowe. 







Tworząc poniższy przepis i testując kolejne jego wersje, inspirowałam się recepturami na lazanię z selera oraz dyniowy makaron z książek Jadłonomia oraz Nowa Jadłonomia Marty Dymek. Połączyłam je w jedno i uprościłam bardzo, na potrzeby wiecznie zabieganej mamy. Chyba wyszło dobrze, bo co rusz ktoś prosił mnie o wskazówki jak odtworzyć to danie, wtedy ja obiecywałam, że prześlę przepis i zakopana w klockach, zapominałam. W końcu go spisałam, więc teraz już nie zginie! Uff!


piątek, 8 kwietnia 2016

Pasztet z pestek dyni, kaszy jaglanej, pora i selera.

Nie pamiętam już jak i kiedy znalazłam przepis na ten pasztet. Prawie 4 lata temu zagościł w moim kuchennym kajecie, dziś nie jestem w stanie dojść skąd go wzięłam. Mam nadzieję, że nikogo nie urażę publikacją tego przepisu na moim blogu! Wypiek jest tak idealny, że strach w nim cokolwiek zmieniać. Problemem jest tylko fakt, że trzeba się napracować, nabrudzić naczyń, a potem posprzątać cały bałagan i pozmywać wszystkie brudne gary (jest ich sporo). Zapewniam, że to przedsięwzięcie warte zachodu.

wtorek, 8 marca 2016

Kotlet a'la mielony, ziemniaki z koperkiem, buraczki i szpinak, czyli obiad z resztek.

Pół szklanki ugotowanej kaszy, jedna nadwiędnięta marchewka i równie nieświeży mały seler, cztery ziemniaki, resztka przyprawy do pizzy, smarowidło do chleba sprzed kilku dni, napoczęta paczka mrożonego szpinaku... i szybka decyzja - będzie tradycyjnie i kolorowo!

Nie lubię gdy mam za wiele otwartych lub napoczętych rzeczy, ale nie cierpię też jeść przez kilka dni z rzędu tej samej, regularnie odgrzewanej potrawy, dlatego często wykańczam otwarte rzeczy i przerabiam pozostałości z wcześniejszego kucharzenia. O nie marnowaniu napisałam już kiedyś osobny artykuł (KLIK). Dziś przykład jak to robię w praktyce.






poniedziałek, 7 marca 2016

Wegańskie masełko czosnkowe.

Przeciwnicy wegańskiego jedzenia stwierdzą z pewnością, że nie ma to dużo wspólnego z masłem. Jak dla mnie jednak przypomina go zarówno kolorem i konsystencją, jak i smakiem. Na pajdzie pełnoziarnistego chleba i pod pomidorem smakuje wybornie! Skład ma bardzo zdrowy i pod względem wartości odżywczych bije na głowę niejedno kupne smarowidło do chleba. A zatem do dzieła!

wtorek, 1 marca 2016

Wegańskie gołąbki w sosie pomidorowym.

Gołąbki to potrawa, która chodziła za mną od dłuższego czasu. Kapuścianych kopert w farszem nie jadłam już chyba z 8 lat! Raz nawet próbowałam je zrobić, ale nie wiedziałam, że przed zdjęciem liści z kapusty trzeba ją najpierw sparzyć i moje próby okazały się totalną porażką. Kilka dni temu zrobiłam na obiad faszerowane papryki i mąż przypomniał mi o swojej miłości do gołąbków, które robiła jego babcia. Dziś stawiłam więc czoła wyzwaniu - chyba się udało (tzn. mi smakują, a co powie mąż to zobaczymy wieczorem) i chodzę po domu uśmiechnięta od ucha do ucha! Za wszystkie porady dziękuję najlepszej kucharce jaką znam, czyli mojej mamie!



piątek, 13 listopada 2015

Kotlety z kaszy jaglanej, cukinii, marchwi i pietruszki.

Kilka dni temu wpadła mi w oko informacja, że najlepszym burgerem roku 2015 został w USA burger w 100% roślinny! Wcale mnie to nie dziwi, wszak kotlety roślinne to najlepsze jakie jadłam. A do tego zdrowe. Dziś przepis na kotlet, który smakuje równie dobrze, w towarzystwie ziemniaków, kaszy i surówek, jak i w tradycyjnej burgerowej bułce. 


wtorek, 6 października 2015

Jesienna zapiekanka z kaszy jaglanej i dyni.

Dynia króluje w mojej kuchni już od ponad miesiąca. To niezwykle wdzięczne warzywo o tej porze roku. Dzięki swojemu lekko słodkiemu smakowi stanowi doskonały wypełniacz i można ją przyprawiać na sto sposobów, za każdym razem odkrywając nową nutę dyniowego smaku. I ten ciepły pomarańcz... uwielbiam jedzenie w kolorach jesieni! 

Wczoraj przygotowałam więc dynię w kolejnej odsłonie - z kaszą jaglaną, papryką i pietruszką stworzyła wspaniałą zapiekankę. By nadać jej serowego posmaku całość posypałam drożdżowymi płatkami.





piątek, 4 września 2015

Buraczane kotlety.

Kiedy byłam nastolatką uwielbiałam kanapki z kotletem, szczególnie podczas wyprawy w góry. Dziś mięso zastępuję warzywami, więc czas na wegańskie kotlety.